Za nami już Szczecin Tattoo Convention!

Za nami już Szczecin Tattoo Convention!

W dniach 2-3 września odbyła się szczecińska odsłona festiwalu Tattoo Convention!

Była to druga edycja wydarzenia, które powróciło do nadmorskiego miasta ze zdwojoną siłą, która szczęśliwie pomieściła się w nowej, większej przestrzeni wystawienniczej!

W targach wzięli udział nie tylko świetni polscy tatuatorzy, ale również zagraniczni. Choć jest to impreza dedykowana osobom z branży tattoo, które wykonują podczas festiwalu tatuaże, sprzedają branżowe akcesoria itp i dla których organizowane są konkursy, imprezy te coraz częściej są pomyślane w taki sposób, aby przyciągnąć jak najwięcej i jak najbardziej różnorodnych odwiedzających. Poza konkursami na najlepsze tatuaże w licznych kategoriach nie zbrakło rozrywek różnego rodzaju. Wśród nich można było chociażby zaliczyć pokaz barmański, wymagający nie mało wprawy. Później zrobiło się jeszcze bardziej ekstremalnie za sprawą stałego bywalca konwentów – Krystiana Mindy i jego pokazu Extreme Sword Swallower. Silne emocje wcale nie zostały ugaszone, bynajmniej – jakiś czas po nim na scenie zagościły znane i lubiane, szczególnie przez męską cześć publiki dziewczyny Psycho Dolls, które zaprezentowały swój fire show. Sobota klasycznie zakończyła się afterem, dla wielu z pewnością niezapomnianym, abo i zapomnianym…. 😀

Niedziela zamiast spuszczać z tonu postanowiła wyrównać ciśnienie do sobotniego poziomu, tak więc prócz połykania mieczy, scena ponownie zapłonęła.

Żeby nie było monotematycznie, na scenie zagościły również kapele, a jakie? Dla każdego coś dobrego – to znaczy, obok punkowo-metalowego 474 można było usłyszeć kawałek historii, czyli zespół Karcer, który zasłyną jeszcze w czasach PRL-u. Na scenie nie zabrakło również hip-hopowego brzmienia, o co zatroszczył się Michał Sobota, znany jako po prostu SOBOTA.

Dodatkowo podczas konwentu można było przyjrzeć się bliżej bliżej pracy Lili aka Ritual voodoo, wykonującej różnego rodzaju body-modyfikacje czy tatuowaniu metodą tradycyjną w wykonaniu Brazylijczyka Garci Leonam Inkarmanation.

Można by było oczywiście długo jeszcze opowiadać, tylko po co? Najlepiej samemu się przekonać już za rok!!!!

 

 

===========================

Wszystkie zdjęcia autorstwa Arkadiusza Kera-Kersona wykorzystane za pozwoleniem fotografa.

Photographs courtesy of Arkadiusz Kera Kerson

About Maria Smigiel

The first time I set foot in a "tattoo studio", I was 15 years old. This is when my tattoo adventure begun. Fortunately, some time later, I met people to whom, I can confidently call true artists, even if my opinion of artists have been met with a rather large dose of skepticism, as I am strongly against calling just any tattooist an artist . What tattoos do I like the most? Those Good ones. Although I admit that my favourite style is neo-traditional and traditional. After holding the tattoo machine for the first time, I concluded that my first choice of history of art module at university was a much suited career path as apposed to a tattoo artist. For years, I have had the pleasure to surround myself with extremely talented people, not only those who are breaking the conventions, but also the negative stereotypes. These talented people have an incredible amount of knowledge to share. This brief explanation certainly does not reflect in full how truly talented and remarkable these People are, but it gives me the opportunity to introduce to you, those whom I admire before we get to know them a little better.