Za nami I edycja Tattoo Expo Opole!

Za nami I edycja Tattoo Expo Opole!

W ostatni sierpniowy weekend miała miejsce pierwsza odsłona opolskiego wydania festiwalu Tattoo Expo. Niestety, ale jak wiadomo – wszystko, co dobre, szybko się kończy – festiwal zapowiadaliśmy wczesną wiosną, dziś mamy już koniec wakacji, także samo wyczekiwane wydarzenie jest już za nami, pozostały za to super wspomnienia i ochota na jeszcze więcej!

Premierowy festiwal w Opolu cieszył się ogromnym zainteresowaniem i nic w tym dziwnego – organizatorzy naprawdę mocno się postarali. Zorganizowane zostały różnego rodzaju liczne pokazy i występy autorstwa śmiałków takich, jak : Hooked FriendsKrystian Minda – Extreme Sword Swallower czy zdolnych dziewczyn  Twerkout Crew . Nie zabrakło też super muzyki w wykonaniu  Black Drums Icon Antone , a także DJ-a DJ Liquid.

Co w ostatnim czasie bardzo popularne na branżowych eventach – i oby tak dalej!!!! – zorganizowane zostały także akcje charytatywne  – tym razem swoje wsparcie można było okazać na przykład…. BULDOŻKOM! :))) Na rzecz buldożków francuskich odbyła się licytacja, z której dochód przeznaczony został na dwie fundacje: Stowarzyszenie Adopcje Buldożków oraz Załoga Bulldoga.

Żeby tego było mało, odbyły się również licytacje na rzecz Domu Dziecka w Opolu. w takich sytuacjach, jak zwykle, i tym razem ludzie nie zawiedli! Oby tego typu akcje stały się niemalże obowiązkowym punktem programu wszystkich polskich konwencji!

Poza konkursami na najlepsze tatuaże w kategoriach wszelakich, występami i koncertami, rozrywkę znaleźć można było “na zewnętrzu”, gdzie w przyjemnym otoczeniu całe zastępy food trucków dbały o to, by nikt nie obszedł się smakiem 😉

Nie pozostaje nic innego, jak tylko pogratulować organizatorom i życzyć równie udanej przyszłorocznej edycji, gdyż już wiadomo, że takowa się odbędzie!!!

DO ZOBACZENIA!!!!

 

===========================

Wszystkie zdjęcia autorstwa Arkadiusza Kera-Kersona wykorzystane za pozwoleniem fotografa.

Photographs courtesy of Arkadiusz Kera Kerson

About Maria Smigiel

The first time I set foot in a "tattoo studio", I was 15 years old. This is when my tattoo adventure begun. Fortunately, some time later, I met people to whom, I can confidently call true artists, even if my opinion of artists have been met with a rather large dose of skepticism, as I am strongly against calling just any tattooist an artist . What tattoos do I like the most? Those Good ones. Although I admit that my favourite style is neo-traditional and traditional. After holding the tattoo machine for the first time, I concluded that my first choice of history of art module at university was a much suited career path as apposed to a tattoo artist. For years, I have had the pleasure to surround myself with extremely talented people, not only those who are breaking the conventions, but also the negative stereotypes. These talented people have an incredible amount of knowledge to share. This brief explanation certainly does not reflect in full how truly talented and remarkable these People are, but it gives me the opportunity to introduce to you, those whom I admire before we get to know them a little better.